Przejdź do treści

The Art of Starvation: wiersze

  • przez

Another crack in my heart Powiedz, że to nie boli.Powiedz na głos, wykrzycz:Nie, to nie boli!Złap mnie za głowę,złap mnie za rękę.Przestań myśleć o wszystkim,nic nie naprawisz. To już jest jest zepsute,pękło w miejscu klejenia.To… The Art of Starvation: wiersze

Dwa lata rysowania

  • przez

Ktoś zupełnie obcy zapytał się mnie ostatnio, czy nie chciałabym być artystka na full etat? Odpowiedziałam, że postrzegam siebie jako osobę wielowymiarową, nie tylko artystkę, potrafię też robić inne rzeczy. Jednak ciężko jest usunąć „bycie… Dwa lata rysowania

Uzależnieni od chorej miłości

Zakochaj się w życiu, na chwilę, na sekundę, pozwól rzece płynąć. Niech stany zakochania trwają, wyzwalają w tobie tonę emocji, które będą cię obezwładniać, przytłaczać i tłamsić. Doprowadzą do stanów depresyjnych i rezygnacji z dbania… Uzależnieni od chorej miłości

Podsumowanie 2020

  • przez

Dla nikogo nie będzie niespodzianką, jeśli ten wpis zacznę do krótkiego stwierdzenia, że rok 2020 był wyjątkowo trudnym rokiem dla nas wszystkich. Niektórym wywrócił życie do góry nogami. Sprawił, że straciliśmy kontakt z wieloma osobami,… Podsumowanie 2020

Po co w ogóle rysować?

  • przez

Pamiętam, jak to pytanie zadał jeden z prowadzących pracownię rysunku w Toruniu. Powiedział to dość wymownie przechodząc między nami studentami i wzdychając na końcu, co jeszcze bardziej podkreśliło wymiar tego pytania. No po co? Po… Po co w ogóle rysować?

Wspomnienie jesieni 2019

Niedługo minie rok, od kiedy wróciłam do rysowania. To było dość trudne, a jednocześnie bardzo ubogacające doświadczenie. Odkurzenie starych prac, powrót do korzeni, zainspirowanie się własną przeszłością. Przeglądając stare zdjęcia z ubiegłego roku wszystko wydaje… Wspomnienie jesieni 2019

Sen

Sny to bomba, która rozsadza nasz umysł od środka. Ostatnio moje sny są kuriozalne. Wyobraźmy sobie, że ta narysowana twarz i ręka to moja twarz i ręką. W snach przecież mogę wyglądać zupełnie inaczej, noszę… Sen

Rysunki toruńskie 2006/11

Będąc na studiach w Toruniu zupełnie nie przejmowałam się robieniem zdjęć swoich prac. Nie miałam jeszcze wtedy konta na Instagramie i nie byłam przyzwyczajano do swoistego ekshibicjonizmu, który aktualnie dyktuje zasadę „być albo nie być”… Rysunki toruńskie 2006/11